Głupota i naiwność to moje cechy charakterystyczne, trzeba sobie to w końcu jasno powiedzieć. Czy z tego da się wyrosnąć? I w końcu jak żyć w tym ohydnym bagnie, w którym tylko czekają na takich idiotów, co polecą wszędzie gdzie można zrobić niby coś dobrego?
Zamieszczając petycję z Avaaz na blogu, do głowy mi nie przyszło by dokładnie sprawdzić jaka faktycznie jest w Polsce sytuacja prawna lesbijek i gejów. Byłam pewna, że naprawdę nie mogą odwiedzać się w szpitalach, nie mogą nabywać razem nieruchomości etc. – Tym czasem prawda jest taka, że owszem mogą. Partner partnera może odwiedzić w szpitalu i po wcześniejszym uzyskaniu pełnomocnictwa lekarz ma obowiązek udzielić informacji o jego stanie zdrowia.
Petycję już podpisałam, rozesłałam i odwrotu nie ma. Ciekawe ile jeszcze znajdzie się takich buraków jak ja, co to nie sprawdzą, uwierzą i polecą, że tak powiem na ślepo?
Renatko, dziękuję, że tu zaglądasz, czytasz i reagujesz.
I na koniec. Czy ktoś znalazłby cierpliwość i czas by wytłumaczyć mi, o co w takim razie chodzi? Czy w tym bagnie, zwanym powszechnie polityką jest choćby 1 osoba, której można wierzyć? – To chyba pytanie retoryczne.
P.S. I znalazł ktoś czas i cierpliwość by wytłumaczyć mi o co tak naprawdę chodzi. Krótko mówiąc, zrobiłam dobrze podpisując i prosząc o przyłączenie się do tej akcji. Dobrze myślałam, że nie rozumiem tu czegoś. Kolega tłumaczy: "Nie rozumiesz. W tej chwili jest to sprawa dobrej woli lekarza albo pielegniarek. Czesto jej brakuje. Wtedy nie ma zgody na odwiedziny. Chodzi o to, zeby prawo obligowalo lekarza do tej zgody i nie byla to kwestia jego wyboru i jego/jej widzimisie. Poza tym sprawy majatkowe, dziedziczenie prawa mue". I kończąc już ten wątek, wciąż jestem za rejestracją związków homoseksualnych. Chcę by weszła ustawa o związkach partnerskich. A jeśli kogoś moimi wcześniejszymi słowami uraziłam to przepraszam. I jeszcze to, co pojawiło się na stronie Avaaz: "
Uwaga: Portal ten zawierał wcześniej informacje o tym, że pary homoseksualne w Polsce nie były upoważnione do wspólnego posiadania domu lub odwiedzin swoich partnerów w szpitalach. Byly to nieprawdziwe informacje - w rzeczywistości, kwestie prawne związane są z brakiem uprawnień do podejmowania decyzji w sprawach wypadków medycznych, dostępu do dokumentacji medycznej oraz dyskryminacji w sprawach spadkowych. Strona ta została zaktualizowana, a niezgodnosci wyeliminowane."
3 komentarze:
Głowa do góry, Emilio:)))
Pozdrawiam i życzę nieustającej wiary w człowieka,
RK
Ależ wiarę w człowieka będę miała zawsze. I dziś tak sobie myślę, że błąd robi ten, kto z jakichś powodów mówi rzeczy nie do końca zgodne z prawdą. Ja zawsze będę starała się pomóc tam, gdzie można. :) Podpisałam i namawiałam do podpisania z czystymi intencjami.
A zatem jesteś fair i nie ma sensu więcej nad tym deliberować:) Wniosek na przyszłość, by sprawdzić, zachować ostrożność i nie tracić wiary oczywiście:)))
Pozdrawiam,
RK
Prześlij komentarz